Hotelowa Bydgoszcz

2009-01-03, 19:50:44

W ciągu kilku najbliższych lat Bydgoszcz wzbogaci się o kilkaset nowych miejsc hotelowych. Wiosną ruszy Słoneczny Młyn, kontynuowana jest budowa na Grodzkiej, a kolejni inwestorzy kupują nieruchomości – informuje Express Bydgoski

Hitem hotelarskiego sezonu w Bydgoszczy w przyszłym roku ma być otwarcie czterogwiazdkowego Słonecznego Młyna przy rondzie Fordońskim.  Do dyspozycji gości czekać będzie sto pokoi. Nie zabraknie też baru oraz restauracji, której taras ma podchodzić prawie pod Brdę. Uzupełnieniem hotelowego kompleksu będzie ośrodek spa z najnowocześniejszym wyposażeniem oraz sala konferencyjna z doskonałą akustyką.

Z ziemi wyszła też inwestycja Budizolu, na rogu Grodzkiej i Bernardyńskiej, gdzie zlokalizowany będzie czterogwiazdkowy Qubus. Budynek ma być jwkomponowany w staromiejską strefę. Nie zabraknie też nowoczesnych materiałów jak szkło czy metalowe panele.

Do inwestycji w Bydgoszczy przymierza się też duet firm Louvre Hotels i Warimpex. Nowy obiekt ma powstać na rogu Jagiellońskiej i Chopina.  Inwestycja zakończy się w 2010 roku. Ze względu na niewielką działkę, prawdopodobnie będzie to wysoki budynek.

Firma Optal Development interesuje się natomiast budynkiem przy Gdańskiej 92. Projekt inwestora zakłada urządzenia tam kameralnego hotelu, ale na razie nic nie wskazuje na to, że budowa ruszy w przyszłym roku.

Trwają przymiarki, by parking przy ul. Pod Blankami zastąpić kolejnym hotelem sieci Qubus.

Najwięcej emocji budzą Młyny Rothera. Zabytkową budowlę nabyła firma Nordic Development planując budowę kompleksu hotelowo-mieszkaniowego z usługami. Przedsięwzięciem próbowano zainteresować sieć Hilton. Jednak na razie budowę przerwano. Według nieoficjalnych informacji, firma zamierza sprzedać nieruchomość.

W tym roku w Bydgoszczy otwarto również kilka kameralnych hoteli: Agat na Czyżkówku, Secesję przy Gdańskiej i Bohemę przy Konarskiego.

W tym roku przybyło miejsc hotelowych, ale jednocześnie rośnie aktywność organizatorów wielu imprez - ocenia zastępca dyrektora Wydziału Promocji ds. biura kongresu i konferencji, Ewa Słowińska. - Nie chodzi tu tylko o miasto, ale też o inne instytucje. Sytuację poprawi „Słoneczny Młyn”, ale rynek nie będzie jeszcze nasycony. Gdy tylko nakładają się na siebie dwie imprezy, zaczynają się problemy. Udostępniamy wszystkim organizatorom terminy innych wydarzeń, które mogą wiązać się przyjazdem większej liczby gości, ale ostateczna decyzja o wyborze terminie nie zależy od nas.

Źródło: Express Bydgoski – 09.12.2008 r.



www.hotelinfo24.pl