Ostatnio miałem przyjemność przemawiania na konferencji dla wyższej kadry zarządzającej w firmie hotelowej obchodzącej dziesięciolecie swojego istnienia. Ich entuzjazm i zaangażowanie było wszechogarniające; pozyskiwanie większej części biznesu poprzez Internet jest ich zadaniem na 2008 rok. Ich entuzjazm dla magii internetu był dla nich czymś oczywistym, od prezesa po wszystkich pracowników na niższych stanowiskach. Jest to wyróżniająca się na rynku firma.
Przez kilka ubiegłych lat internet odgrywał wielką rolę w hotelowym marketingu i coraz większa liczba hoteli zaczyna korzystać z dobrodziejstw mediów elektronicznych. To są dobre wiadomości dla naszego przemysłu. Ponad 60 % hotelowych dochodów będzie miało związek z działalnością w internecie w 2007 roku; to bardzo duża część biznesu.
Poprawie uległ marketing internetowy franczyzy
Większość franczyzobiorców w znakomity sposób poprawiła swoje strony internetowe, aby uczynić je bardziej konkurencyjnymi pomiędzy sobą oraz wśród internetowych agentów biur podróży. Niektóre franczyzy zaczynają obecnie zezwalać swoim franczyzobiorcom na zakładanie swoich własnych stron internetowych uzupełniających franczyzowe internetowe wysiłki marketingowe. Sytuacja taka oznacza gigantyczny krok naprzód w filozofii franczyzowej. Jedynym ich zastrzeżeniem jest warunek, aby hotelowa strona internetowa korzystała z franczyzowych urządzeń dla dokonywania internetowych rezerwacji... jest to więc wystarczająco uczciwe postępowanie.
Faktem jest, iż „wyszukiwanie” jest głównym wehikułem używanym do odnajdowania hoteli w sieci, a tylko niewielka liczba, z grubsza około 22 % wyszukiwań hoteli, jest dokonywanych przy wykorzystaniu markowej nazwy franczyzowej. To, samo w sobie, jest bardzo dobrym powodem dla franczyzowych hoteli, aby na stronach internetowych swoich obiektów dokonywać ogólnych wyszukiwań.
Franczyzowa strona hotelowa może stworzyć silne synergiczne związki ze swoją stroną franczyzową poprzez pozyskiwanie wyszukiwań ogólnych i kierowania tego dodatkowego ruchu do franczyzowego urządzenia rezerwacyjnego. Ogólne wyszukiwanie jest największą pojedynczą słabością franczyzowych stron internetowych.
Hotelowe firmy franczyzowe mogą odetchnąć z ulgą; powinny już teraz wiedzieć, że ich obawy związane z możliwością utraty siły i kontroli, były nieuzasadnione. Zezwalanie lub nawet zachęcanie franczyzobiorców do założenia strony internetowej swojego obiektu, wzmocni ich marketingową pozycję internetową franczyzy. Zwiększenie możliwości bycia odnalezionym w internecie jest dobrą wiadomością zarówno dla franczyzodawcy, jak i franczyzobiorcy.
Franczyzobiorcy, którzy w dalszym ciągu są oporni wobec tej idei, powinni oprzeć się na zasadach zdrowego rozsądku, w swoich procesach myślowych. Nie można zadowolić wszystkich. Niezależni operatorzy turystyczni opanowali wyszukiwanie miejsc celu podróży turystycznych w Internecie. Spróbuj tylko poszukać hotelu według jego lokalizacji. Franczyzowe hotelowe strony internetowe mogą pozyskać znaczącą część tych poszukiwań.
Niektóre firmy, takie jak The Preferred Hotel Group są bardzo mocno zaawansowane w internetowym marketingu, zachęcają, a nawet pomagają swoim hotelom w budowaniu stron internetowych obiektu i wspierają je poprzez wewnętrzne linki poprawiające ich popularność wyszukiwania. Ich programy marketingu internetowego i zarządzające dochodami przewodzą przemysłowi.
Zrozumienie, jak i dlaczego ludzie dokonują wyboru hoteli
Wiemy, że ogólne wyszukiwanie, oparte na miejscu i celu podróży turystycznej jest zdecydowanie numerem jeden wśród hotelowych kryteriów wyszukiwawczych. Z niewieloma wyjątkami, przebywanie w hotelu nie jest celem podróży turystycznej. Ludzie dokonują wyboru regionu dla swoich wizyt turystycznych z powodu szeregu różnych przyczyn, a następnie dokonują wyboru miejsca pobytu, w pobliżu terenu, na którym chcą przebywać i postrzeganych przez nich wartości.
Czasami hotelarze są tak sobą zaabsorbowani, że wydają się myśleć, iż ludzie podróżują tylko po to, aby przebywać w ich hotelu. Być może jest to przyczyna, z powodu której tak wiele hotelowych stron internetowych wygląda jak hotelowe broszury, zamiast być narzędziami zaprojektowanymi dla internetu.
Wiedząc o tym, zdrowy rozsądek podpowiada nam, że lokalizacja ciągle jest numerem jeden wśród kryteriów selekcyjnych. Dlaczego więc większa liczba hotelowych stron internetowych nie definiuje precyzyjniej swojej lokalizacji? Pozostaje dla mnie tajemnicą, dlaczego tak wielu projektantów hotelowych stron internetowych uważa, że adres hotelu jest wystarczającym i odpowiednim opisem hotelowej lokalizacji. Lub co gorsza, wskazują po prostu na lokalizację hotelu, jako punkt na mapie.
Mam nadzieję, iż zdrowy rozsądek zwycięży wśród franczyz w celu ostatecznego zrozumienia synergii, którą mogą zbudować poprzez współpracowanie i wspieranie swoich franczyzowych hoteli w ich internetowych wysiłkach marketingowych. Internet jest obecnie głównym źródłem biznesu. Nonsensem jest myślenie, iż franczyzowe portale internetowe same mogą sprostać obecnym wyzwaniom rynku hotelarskiego.
Neil Salerno
Neil Salerno - hotelarz z ponad 30-letnim doświadczeniem zdobytym w wielu prestiżowych firmach hotelarskich (m.in. The Peabody Hotel Group, Marcus Corporation, Remington Hotels, Prime Motor Inns), specjalista od sprzedaży i marketingu, niezależny doradca dla wielu hoteli sieciowych (Marriott, Holiday Inn, Sheraton, Days Inn, Radisson, Hilton, Embassy Suites, Best Western, Choice, and Hampton Inn) oraz indywidualnych obiektów, twórca programów szkoleniowych skoncentrowanych na efektywność w sprzedaży, przewodnictwo w hotelarstwie, zarządzanie dochodem oraz zarządzanie sprzedażą przez Internet, autor wielu publikacji w magazynach branżowych – znany jako hotel marketing coach.
Kontakt: Neil Salerno email: NeilS@hotelmarketingcoach.com www.hotelmarketingcoach.com
|