Czwartek 16 Sierpień 2018

redakcja@hotelinfo24.pl | Reklama w serwisie

Nowy użytkownik »

Przypomnij hasło »

Strona główna » Ciekawostki » Upiorni goście

Artykuły serwisu


Upiorni goście


Dodano: 2013-11-12

Drukuj


Większość ludzi, których znam nie wierzy w duchy. A jeszcze mniej wierzy w nawiedzane przez nich domy. A ja na przykład, wierzę w "nawiedzone hotele", w związku z czym chciałbym wam przedstawić trzy poniższe historie wyjaśniające dlaczego.

Pierwsza opowieść związana jest z hotelem w Pasadenie, w Kalifornii, w którym pracowałem w 2002 roku. Pierwotnie noszący nazwę Huntington, hotel jest masywną, ogromną budowlą w zamkowym stylu, który został wybudowany w 1906 roku i dysponował wszystkimi cechami nawiedzonego budynku, zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz. Długie, ponure korytarze, zabytkowe żyrandole z przełomu XIX i XX wieku i kilka naprawdę niesamowitych w swym wyrazie dzieł sztuki.

Najsłynniejszy obraz w hotelu to portret jego pierwszego właściciela, Henry Huntingtona, który zmarł w 1927 roku, tuż przed wielkim kryzysem ekonomicznym. Obraz o wymiarach 2 na 1 metr, wisi na końcu korytarza prowadzącego do hotelowych ogrodów. Wraz z upływem czasu kolory malowidła wyraźnie wyblakły szczególnie w barwnych fragmentach czerwieni, brązów i czerni. Z wyjątkiem oczu. Oczy na obrazie, pomimo 100 lat, jakie upłynęły od jego namalowania, wciąż błyszczą lodowatą bielą, a wieczorami kiedy goście, czy pracownicy przechodzą obok niego, oczy pana Huntingtona ożywają i śledzą przechodniów, w miarę jak ci poruszają się po korytarzu. Zobaczywszy to osobiście, mogę potwierdzić, że jest to zjawisko wręcz przerażające i bez wątpienia duch Henry Huntingtona wciąż wędruje po korytarzach tego zabytkowego budynku w Kalifornii.



Drugi przykład nawiedzonego hotelu pochodzi z opowieści, które słyszałem o hotelu, w którym pracowałem w Kuala Lumpur, w Malezji. Wydaje się, że na siódmym piętrze tego hotelu znajduje się pokój, do którego nie wchodzi żaden z pracowników działu housekeepingu i mimo że nie przypominam sobie dokładnego numeru pokoju, powiedziano mi, że mieszka w nim długowłosy, odziany w białe szaty duch. Powiedziano mi również, że duch pojawia się po północy w głównej kuchni na pierwszym piętrze, a także wcześnie rano w hotelowym centrum biznesowym. Podobno nawet duchy potrzebują miejsca do spania, muszą coś przekąsić i sprawdzić kilka e-maili. Niezależnie od tego czy jest to prawda, czy nie, nocna zmiana w dziale gastronomicznym nie należy do najbardziej popularnych ... ale nigdy osobiście nie widziałem tego konkretnego ducha.

Jednakże najbardziej efektowna opowieść o duchach, jakiej kiedykolwiek doświadczyłem osobiście związana jest z duchem Annie Palmer, "Białej Wiedźmy z Rose Hall" na Jamajce. Kiedy przyjechałem do Montego Bay w maju 2000 roku historii związanych z nadzwyczajnymi wydarzeniami było bardzo wiele, a nasz znajdujący się w budowie hotel często doświadczał dziwnych przerw w dostawie prądu, lub był miejscem kołyszących się żyrandoli w holu, mimo braku wiatru. Mój zespół utrzymywał, że działo się tak za sprawą morderczej Annie, która została ostatecznie zabita przez własnych zastraszonych niewolników w 1831 roku, w trakcie wymeldowywania się z nowego hotelu w mieście.

Annie nie musiała zresztą nawiedzać naszego hotelu w pełnym wymiarze czasu, bowiem miała własny dom, znany jeszcze do dziś jako "Rose Hall Great House", na plantacji Rose Hall Plantation. Rose Hall Great House położony jest u podnóża góry, na której zbudowano pole golfowe, nazwane na cześć Białej Wiedźmy. Często jestem pytany, czy kiedykolwiek widziałem ducha Annie Palmer. A odpowiedź brzmi: tak widziałem.

Pamiętam tę noc, bardzo wyraźnie, a nawet datę zdarzenia. Było to 3 lutego 2002 roku, kiedy drużyna New England Patriots wygrała swój pierwszy w historii puchar "Super Bowl" w futbolu amerykańskim. Kilku z moich znajomych urządzało przyjęcie w swoim domu, który znajduje się niecałe 500 metrów od Rose Hall Great House. Po meczu, który zakończył się około godziny dwudziestej trzeciej, wsiadłem do swojego  Srebrnego Volkswagena Garbusa z 1971 roku i udałem się do domu długą, ciemną szutrową drogą prowadzącą obok Rose Hall Great House otoczonym długimi trawnikami. I właśnie tej nocy, kiedy spojrzałem na mijany z lewej strony Great House, zobaczyłem ją. Albo raczej, ona zobaczyła mnie.

Unosząc się od frontu Great House pojawił się srebrzysty biały duch Annie Palmer, a ona cicho i szybko poszybowała wzdłuż trawnika równolegle do mojego samochodu i zaczęła pionowo spływać z trawiastego wzgórza, znajdując się coraz bliżej i bliżej od mojego pędzącego VW. Przejeżdżając obok kępy drzew którymi wysadzona była krawędź drogi, duch Annie błyskawicznie minął pierwsze drzewo, prześlizgnął się wokół drugiego, a następnie zatrzymał się i powoli wyjrzał spoza ostatniego, bezpośrednio w boczne okno mojego samochodu przemykającego ciemną drogą. Duch najwyraźniej miał twarz kobiety, w niebiesko-białej poświacie. Jej duże puste czarne oczy wpatrywały się z ciekawością we mnie kiedy przejeżdżałem tą nie asfaltowaną drogą. Była prawdopodobnie zaskoczona, widząc srebrnego VW Beetle '71 przejeżdżającego obok jej domu o tej porze. Jestem przekonany, że to hałas silnika ją obudził.

Kiedy jednak minąłem wspomniane drzewa I spojrzałem w tył już jej nie było. Nagle znalazłem się przy głównej bramie, na głównej drodze i bezpiecznie zmierzałem w kierunku domu. Spotkanie to utkwiło tak wyraźnie w mojej pamięci, jakby wydarzyło się dopiero wczoraj. Więc jeśli pytacie mnie czy wierzę w duchy, odpowiedź brzmi "tak wierzę" ... i to na długo przed tym, zanim zdecydowałem się spędzić 9 lat w nawiedzanym przez duchy regionie Azji Południowo-Wschodniej. Ale wiele moich niesamowitych azjatyckich opowieści musi jeszcze poczekać, zanim zostanie przeze mnie ujawnionych.

Steve Cokkinias


Komentarze:

W jakiej pozycji śpimy najczęściej ...więcej»

10 rzeczy, które pokochasz na farmach Roter Hahn ...więcej»

Wakacje z przedszkolakiem. Przyjemność czy wyzwanie? ...więcej»

Jak się nie rozstać po wspólnie spędzonych wakacjach? ...więcej»

Poznaj fakty. Oblicz zyski. Inwestuj! ...więcej»

Materiał szkoleniowy dla gastronomii: Sztuka składania serwetek (VIDEO) ...więcej»

Test dla hotelarzy 8 - Technik hotelarstwa ...więcej»

Polacy najchętniej spożywają Finlandia Vodka ...więcej»

Test dla hotelarzy 12 - Technik hotelarstwa ...więcej»

Najwyższy standard wypoczynku – jak dbać o hotelowe materace? ...więcej»

Piękny Pałac, odremontowany i zaadoptowany na...

2018-06-08, 23:45:01 ~Zbigniew Hanke

Też jak jadę na rower to biorę dużą butelkę cisowianki,...

2018-05-15, 12:57:50 ~Agata

Fajnie, że Koneser będzie miał taką bogatą ofertę...

2018-03-24, 18:12:35 ~Karolina

"Prawdopodobnie" ... z tego co widziałem to Golden Tulip...

2018-03-06, 10:02:29 ~Paul VD

Warszawa a szczególnie Praga potrzebowała inwestycji...

2018-02-19, 19:49:28 ~klara

Świetna inicjatywa, podpisuję się obiema rękami. Dzieci...

2018-01-24, 16:51:44 ~anita

Jakie blisko 700 000 skoro nawet nie było pół miliona...

2018-01-16, 13:49:40 ~Brzeski

Koneser dla mieszkańców Pragi i nie tylko to wielka...

2018-01-14, 15:14:12 ~smakosz

Więcej o Dolinie Psarki można znaleźć na...

2018-01-09, 19:03:15 ~Michał

Copyright © 2008-2018 Hotelinfo24.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone.

O PORTALU | REGULAMIN SERWISU | REKLAMA W PORTALU  | KONTAKT

Ta strona wykorzystuje pliki cookie. Korzystając ze strony wyrażasz zgode na używanie cookie.  Więcej informacji